← Aktualności i wiedza Aktualność

Shadow AI: najpierw widoczność, potem zasady

Nieoficjalne użycie AI może wyprzedzać firmową strategię. Mapa narzędzi, zatwierdzone konta i kontrola wyników pomagają odzyskać widoczność.

Shadow AI: najpierw widoczność, potem zasady

Shadow AI nie oznacza AI, które chodzi za Tobą jak cień.

Zwykle wygląda to tak: ktoś ma deadline, długi dokument, 40 maili do uporządkowania, prezentację do przygotowania albo notatki ze spotkania do wyczyszczenia. Firma oficjalnie nie wprowadziła AI, nie ma polityki, zatwierdzonego narzędzia ani szkolenia. Pracownik otwiera więc ChatGPT, Gemini, Claude albo Copilot i robi pracę szybciej.

To właśnie shadow AI: nieoficjalne użycie AI wewnątrz organizacji.

Powód jest zwykle praktyczny. Jeśli ludzie mogą zrobić nudną albo powtarzalną pracę szybciej, to będą tak robić. Szczególnie kiedy termin jest blisko, a narzędzie jest jedną zakładką w przeglądarce.

Problem zaczyna się wtedy, gdy pracownicy nie wiedzą, gdzie przebiega granica. Mogą nie widzieć różnicy między wklejeniem publicznego tekstu do AI a wklejeniem dokumentu klienta, wewnętrznego cennika, transkrypcji spotkania albo szkicu umowy.

Samsung jest dobrym przykładem. W 2023 roku pracownicy mieli używać ChatGPT do pracy z kodem źródłowym, sekwencjami testowymi i notatkami ze spotkań. Problem polegał na tym, że wrażliwe informacje firmy trafiły do publicznego narzędzia AI.

AI często wchodzi do firmy wcześniej niż strategia.

Polskie dane dobrze pokazują tę lukę. W 2025 roku tylko 8,7% firm w Polsce deklarowało, że korzysta z technologii AI. Jednocześnie 30% pracowników biurowych i umysłowych używało generatywnej AI przynajmniej raz w tygodniu, a 16% codziennie.

W edukacji widać podobny schemat. Około 48% osób uczących się deklarowało, że korzystało z narzędzi AI w edukacji, podczas gdy 75% nauczycieli klas 4-8 nie używało generatywnej AI zawodowo.

AI już jest w miejscach pracy i szkołach. Tylko nie zawsze oficjalnie.

Artykuł 4 unijnego rozporządzenia AI Act jest tu bardzo praktyczny. Nie używa pojęcia „shadow AI”, tylko bardziej formalnego języka: dostawcy, podmioty stosujące AI, systemy AI, ryzyko i AI literacy. W uproszczeniu: jeśli ludzie używają systemów AI w pracy, organizacje muszą podjąć działania, żeby zapewnić im odpowiedni poziom kompetencji AI.

To nie znaczy, że każda firma potrzebuje 40-stronicowej polityki albo działu prawnego za każdym promptem.

Lepszy pierwszy krok jest zwykle prostszy: sprawdzić, gdzie AI już jest używane, określić, jakich danych nigdy nie wolno wklejać do publicznych narzędzi, wybrać zatwierdzone rozwiązania i jasno ustalić, kto sprawdza wynik AI, zanim trafi on do klienta, ucznia, pacjenta, pracownika albo publicznego dokumentu.

Zakaz używania AI może wyglądać bezpiecznie. W praktyce często tylko spycha użycie pod ziemię.

Widoczne użycie AI można szkolić, sprawdzać i poprawiać. Shadow AI nie.

ProgresAI

O materiale

Pierwotnie opublikowano na profilu ProgresAI na LinkedIn.

Wpis źródłowy na LinkedIn

Udostępnij:LinkedInE-mail