Jednym z najczęstszych argumentów za wdrażaniem AI jest oszczędność czasu. Ten argument jest prawdziwy, ale niepełny.
W eksperymencie obejmującym 7 137 pracowników wiedzy osoby regularnie korzystające z GenAI spędzały około 2 godzin tygodniowo mniej na mailach i ograniczyły pracę poza standardowymi godzinami. (National Bureau of Economic Research)
Jednocześnie badacze UC Berkeley Haas, obserwując przez osiem miesięcy pracowników firmy technologicznej, zauważyli inny mechanizm. Ludzie pracowali szybciej, podejmowali szerszy zakres zadań i częściej rozszerzali pracę na kolejne części dnia. AI zwiększało zakres tego, co wydawało się możliwe do zrobienia, a wraz z tym zmieniały się oczekiwania. (University of California)
To ważne również przy szkoleniach i wdrożeniach AI.
Jeżeli zadanie, które wcześniej zajmowało dwie godziny, można wykonać w 30 minut, pozostałe 90 minut rzadko po prostu znika z dnia pracy. Staje się przestrzenią na kolejne zadanie, analizę albo projekt.
Dlatego przy wdrażaniu AI samo pytanie „ile czasu zaoszczędzimy?” jest za wąskie.
Lepiej mierzyć również to, ile więcej jesteśmy w stanie zrobić, jak zmienia się obciążenie pracą i czy wraz ze wzrostem możliwości nie rosną automatycznie oczekiwania.
Bo AI może zwiększyć produktywność bardzo wyraźnie. Organizacja nadal musi zdecydować, co zrobi z odzyskaną pojemnością.
O materiale
Pierwotnie opublikowano na profilu ProgresAI na LinkedIn.
